Szkoła Podstawowa 
im. ppor. Alfreda Sofki 
w Białej
 


" Źródło: https://www.szkolenia-bhp24.pl/nagle-zatrzymanie-krazenia "


Aktualności

Wycieczka szóstej klasy do Warszawy

Sprawozdanie z wycieczki klasy VI do Warszawy

 

 

W dniach 12-13 maja 2014 roku uczniowie klasy szóstej wraz z wychowawcą Jolantą Malicką i drugim opiekunem, którym była pani Marzena Poznańska, udali się na wycieczkę do stolicy Polski – Warszawy. Nasza przygoda zaczęła się już o 5. rano, kiedy po sprawnej akcji policji sprawdzającej stan techniczny busa, ruszyliśmy w drogę. W autokarze spędziliśmy prawie 6 godzin, które podekscytowani skracaliśmy w myślach.

Po wyczerpującej jeździe mogliśmy udać się na spacer po Warszawie. Miasto pomagał nam poznawać pilot, który był naszym przewodnikiem. W planie mieliśmy wiele miejsc do zwiedzenia. Jako pierwszy na naszej liście był Zamek Królewski. Nie wyobrażałem sobie dotąd, jak może wyglądać rezydencja książąt mazowieckich, a później króla i sejmu. Następnie na Starym Mieście, na Placu Zamkowym zachwycała nas Kolumna Zygmunta III Wazy. Na przejściu ze Starego do Nowego Miasta zobaczyliśmy barbakan wzniesiony około 1548 r. W zadumę wprawił mnie pomnik Małego Powstańca, który upamiętnia najmłodszych uczestników powstania warszawskiego. Jego miniaturową figurkę przywiozłem do domu na pamiątkę z wycieczki. Podczas zwiedzania Pałacu Prezydenckiego stwierdziłem, iż znam ten budynek z telewizji. Nie sądziłem jednak, że jest największym pałacem w Warszawie. Na placu marszałka Józefa Piłsudskiego odwiedziliśmy Grób Nieznanego Żołnierza – pomnik upamiętniający tych, którzy poświęcili życie w walce za ojczyznę.

Na placu Defilad, w centrum Warszawy wjechaliśmy windą na XXX piętro Pałacu Kultury i Nauki. Znajduje się tam taras widokowy, z którego można podziwiać piękną panoramę stolicy. Widok zapierał mi dech w piersiach. Podczas zwiedzania Muzeum Powstania Warszawskiego spotkała nas miła niespodzianka. Gośćmi muzeum była książęca para: Księżna Maria Elżbieta i książę Fryderyk z Danii. Na moment wszyscy zamarli – to było ekscytujące przeżycie! W muzeum najbardziej podobała mis się ekspozycja broni. Na pamiątkę zrobiłem kilka zdjęć. Nadeszła pora obiadowa. Udaliśmy się do żydowskiej restauracji „Magat”, w której zjedliśmy smaczny posiłek. Po obiedzie dalej „dbaliśmy o ciało”. W centrum handlowym „Złote Tarasy” mogliśmy zaopatrzyć się we wszystko...

Zakupy bardzo nas zmęczyły, więc udaliśmy się na odpoczynek do hotelu „Patron” w Międzylesiu. Resztę energii zużyliśmy na skorzystanie z prysznica i hałasowanie w pokojach. Sen przyszedł później...

We wtorek, 13 maja, o godzinie 7. rano wszyscy byli już na nogach. Po zjedzeniu śniadaniowych parówek i spakowaniu kapci mogliśmy ruszyć w drogę powrotną. Ale przedtem czekała nas wizyta w Parku Łazienkowskim. Największe wrażenie zrobił na mnie Pałac na Wyspie – rezydencja królewska z końca XVIII wieku. Pierwszy raz w życiu mogłem także podziwiać pawie, które dumnie prezentowały nam swoje piękne i kolorowe ogony.

W Centrum Nauki Kopernik poznaliśmy zagadnienia związane z ruchem w pojęciu fizycznym. Widziałem tam m.in. model ludzkiego szkieletu kostnego jadącego na rowerze.

Przed wyjazdem z Warszawy odwiedziliśmy także Polski Komitet Olimpijski, gdzie obejrzeliśmy prezentację multimedialną pt. „Zasady fair play” i film pt. „Historia nowożytnych igrzysk olimpijskich”. Na chwilę przymknąłem oczy i połowę filmu mogli mi opowiedzieć koledzy. W PKOl mieliśmy też okazję sprawdzić się na trenażerach wioślarskich. Wtedy już zmęczenie dawało nam znać o sobie. Był to znak, że opuszczamy piękną Warszawę. Po drodze zatrzymaliśmy się jeszcze na posiłek w restauracji KFC. Był przepyszny! Dom był coraz bliżej... W autokarze mogliśmy się zdrzemnąć i nazbierać sił, by pośpiewać karaoke. „Gdybym miał gitarę” i inne przeboje wyśpiewywaliśmy z całych sił.

Tę wycieczkę zapamiętam na długo, dostarczyła mi niezapomnianych wrażeń. Szkoda tylko, że nie trwała o jeden dzień dłużej, choć nie wiem, czy moje nogi, by to wytrzymały.

 

Norbert Kobuszewski kl.6

 

« powrót