Złota wolność – kontynuacja

Nie potrzeba dodawać, że podobny ustrój polityczny, krępujący ,,króla”, a jeszcze więcej krępujący „sejm”, na to był tylko stworzonym, ażeby te dwie magistratury nawzajem się zawsze neutralizowały i do żadnego rządu, jako czynnika krępującego wolność szlachecką, nie doprowadziły. Żeby przynajmniej każde województwo tworzyło rzeczywiście dobrze uorganizowane państwo i swój rząd posiadało, ale na sejmiku wojewódzkim wszystko znowu stanowiła jednomyślność, a tak jeden szlachcic udaremnić mógł uchwałę sejmiku, a tym samym i sejmu.

Jednomyślność, w stosunkach ludzkich niepodobna, udaremniła więc wszelką zmianę na lepsze, ale jeszcze więcej udaremniło ją zaślepienie, że owa nieograniczona wolność jednostki jest idea- łem, którym Polska ponad wszystkie narody się wznosiła, że wolnością tą, a zarazem bezrządem ona najsilniej i niewzruszenie stoi.

Tak wyglądała złota wolność w teorii, odmienniej nieco w rzeczywistości. Jeżeli bowiem prawdziwa wolność na tym polega, ażeby każdy obywatel w granicach prawa mógł się swobodnie poruszać, myśleć i działać, ażeby większość narodu mogła w sejmach objawiać swój polityczny kierunek, a za pomocą dobrego rządu .kierunek ten przeprowadzać, to takiej prawdziwej wolności Polska w XVII wieku już zupełnie nie znała, a jej wsławiona złota, wolność była najsroższą niewolą.

Drżąc ze strachu o siebie, krępowała ona przede wszystkim każdą śmielszą myśl w słowie i piśmie, sprowadziła najstraszniejszą cenzurę, która zabiła historię i drażliwą zawsze dla jednostek historyczną prawdę, a popierała tylko płaskie, śmieszne panegiryki. Złota wolność wmówiwszy w siebie, że katolicyzm jest jej najsilniejszą obroną i tarczą, wystąpiła z nietolerancją innowierców, uważając ich jako żywioł niebezpieczny nie państwu i porządkowi publicznemu, ale tej równości i jednostajności myśli, która była warunkiem wolności. Złota wolność nienawidziła każdego, kto czy charakterem swoim, czy rozumem, czy nową myślą ponad tłumy wznieść się ośmielił, strącała go z jego wyżyny przechodząc strychulcem całe społeczeństwo, wyciskała na nim rozpaczliwe piętno duchowej równości, to jest głupoty, a rozwijała materializm aż do ostatecznego cynizmu.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>